Wywiad z Bradleyem Barcolą
Liverpool zrobił ogromne wrażenie na Bradleyu Barcoli, gdy ten mierzył się z The Reds jako przeciwnik – dlatego możliwość dołączenia do klubu była szansą, z której skrzydłowy nie zamierzał rezygnować.
Reprezentant Francji Bradley Barcola sfinalizował dziś transfer do Liverpoolu z Paris Saint-Germain i podpisał z klubem długoterminowy kontrakt.
Przybywa na Merseyside po zdobyciu z PSG Ligi Mistrzów w każdym z dwóch ostatnich sezonów, a w obu tych kampaniach wystąpił również na Anfield w meczach fazy pucharowej.
Teraz Barcola może liczyć na wsparcie słynnego stadionu i jego kibiców, stojąc już po stronie Liverpoolu. Była to perspektywa, która mocno przemawiała do niego, gdy The Reds zgłosili zainteresowanie jego transferem.
Przeczytaj poniżej pełny zapis pierwszego wywiadu nowego zawodnika z numerem 29 dla Liverpoolfc.com...
Bradley, transakcja została sfinalizowana. Jesteś teraz zawodnikiem Liverpoolu. Co czujesz w tej chwili?
Przede wszystkim to ogromna duma móc grać dla Liverpoolu. Jestem bardzo szczęśliwy. To trwało długo, ale dzisiaj jestem naprawdę szczęśliwy, że mogę zostać zawodnikiem Liverpoolu. Teraz chcę już tylko znaleźć się na boisku i zacząć grać.
Jak wyglądały dla ciebie ostatnie dni, kiedy czekałeś na sfinalizowanie transferu?
Byłem z rodziną, spokojnie czekając na to, aż wszystko się wydarzy. Kiedy zobaczyłem wiadomość, byłem bardzo szczęśliwy i otoczony ludźmi, których kocham najbardziej. Dobrze to uczciliśmy, a teraz wszyscy mamy nadzieję, że będziemy mogli wspólnie cieszyć się tym tutaj.
Wygląda na to, że bardzo chciałeś trafić do Liverpoolu. Co takiego w tym klubie sprawiło, że chciałeś tutaj grać?
Szczerze mówiąc, pasja kibiców. Miałem okazję dwa razy zagrać na tym stadionie i zobaczyć atmosferę oraz to, jak bardzo kibice wspierają zawodników Liverpoolu. Kiedy dowiedziałem się o zainteresowaniu Liverpoolu, nie zadawałem sobie żadnych pytań. Wiedziałem, że to dla mnie bardzo wielki klub.
Jakie to było doświadczenie grać na Anfield jako przeciwnik? Wspomniałeś o kibicach i stadionie – jak się wtedy czułeś jako zawodnik drużyny przeciwnej?
Przede wszystkim było bardzo trudno, ponieważ grają tutaj naprawdę bardzo dobrzy zawodnicy i jest to bardzo dobry zespół. A później jest jeszcze trudniej ze względu na kibiców i atmosferę, jaka tam panuje. Dlatego świadomość, że dzisiaj mogę grać dla tej drużyny, jest dla mnie naprawdę bardzo ważna. Teraz mam tylko nadzieję, że jak najszybciej będę mógł zagrać.
Jak bardzo czekasz teraz na możliwość gry na Anfield, ale już jako zawodnik Liverpoolu?
Po prostu chcę grać – tylko na to czekam. To będzie niesamowite. Kiedy ponownie usłyszałem, że Liverpool jest mną zainteresowany, od razu przypomniałem sobie atmosferę na tym stadionie i znów mogłem ją poczuć. Gra dla takiego klubu może być tylko ogromną przyjemnością.
Jakie cechy chciałbyś wnieść do Liverpoolu? Jak opisałbyś swój styl gry?
Chcę wnieść szybkość i zagrożenie. Myślę, że styl gry trenera i mój styl gry są do siebie bardzo podobne, więc sądzę, że mogę po prostu dodać tej drużynie jeszcze więcej tego, co już jest jej charakterystyczne. Mam nadzieję właśnie to zrobić.
Czy uważasz, że te cechy szczególnie pasują do gry w Premier League?
Tak, myślę, że są bardzo dobrze dostosowane do Premier League. Miałem okazję wiele razy grać przeciwko drużynom z Premier League. Uważam, że moje cechy bardzo dobrze pasują do tych rozgrywek.
W kadrze Liverpoolu jest już kilku francuskich zawodników. Czy miałeś okazję porozmawiać z Hugo Ekitike lub Jérémy'm Jacquetem? Jeśli tak, co ci powiedzieli?
Nie znam Jérémy'ego, ale miałem okazję rozmawiać z Hugo, którego poznałem w reprezentacji Francji i w moim poprzednim klubie. Czekał, aż podpiszę kontrakt. Często wysyłał mi wiadomości i pytał, czy przychodzę, czy nie. Nie mogę się doczekać, aż znów się spotkamy i będziemy mogli razem grać.
Kiedy powiesz Hugo, że wszystko jest już sfinalizowane?
Już mu powiedziałem, że wszystko jest załatwione.
A jeśli chodzi o trenera – miałeś okazję rozmawiać z Andonim Iraolą? Jeśli tak, co powiedział ci o twojej roli w zespole?
Tutaj miałem okazję rozmawiać z nim kilka razy. Powiedział mi, że moje cechy mogą wnieść do tej drużyny prawdziwą wartość, że na mnie liczy i ma do mnie zaufanie. To właśnie sprawiło, że chciałem dołączyć do tego zespołu, ponieważ kiedy masz zaufanie trenera, możesz być tylko lepszy na boisku. To bardzo dobra rzecz, móc pracować z tak dobrym trenerem.
Jeśli chodzi o twoją formę fizyczną, jak szybko masz nadzieję być gotowym do gry dla zespołu?
Szczerze mówiąc, jak najszybciej. Ciężko pracowałem podczas wakacji i zrobiłem wszystko, co mogłem, aby pozostać w jak najlepszej formie, więc już teraz czuję się gotowy. Myślę, że trener lub sztab medyczny będą potrzebowali trochę czasu, ale szczerze mówiąc, uważam, że jestem gotowy, aby pomóc drużynie tak szybko, jak to możliwe.
Wybrałeś koszulkę z numerem 29. Czytaliśmy, że istnieje konkretny powód, dla którego zdecydowałeś się właśnie na ten numer. To prawda?
Tak, to prawda. To mój ulubiony numer. Kiedy byłem mały, grałem w EA FC i obiecałem sobie, że kiedyś będę nosił ten numer, tak jak Alex Hunter. Ostatecznie miałem szczęście go otrzymać i dlatego mam nadzieję zachować go przez całą swoją karierę.
Podpisałeś z Liverpoolem długoterminowy kontrakt. Co chciałbyś osiągnąć podczas swojej gry tutaj?
Mam nadzieję osiągnąć bardzo wielkie rzeczy. Przede wszystkim chcę wygrać Premier League – to jedno z największych marzeń mojego życia. Chodzi więc o to, aby to osiągnąć i pozostać w tym zespole na dłużej. Właśnie dlatego podpisałem długoterminowy kontrakt i mam nadzieję, że uda mi się to zrealizować.
Kibice Liverpoolu są bardzo podekscytowani tym, że dołączyłeś do klubu. Widziałeś materiały, które tworzyli na twój temat w internecie?
Szczerze mówiąc, nie. Nie śledzę zbyt mocno mediów społecznościowych, więc nie widziałem wielu rzeczy, które mówili lub tworzyli na mój temat. Ale jeśli mówisz mi, że są szczęśliwi, to ja jestem jeszcze szczęśliwszy od nich. Mam nadzieję, że sprawię, że będą ze mnie dumni.
Na koniec – jaka byłaby twoja wiadomość dla kibiców Liverpoolu, którzy oglądają dziś ten wywiad?
Dam z siebie wszystko dla tej drużyny. Dziękuję wam za to, że przyjęliście mnie w tak wielkim klubie i za to, że nas wspieracie. Mam nadzieję, że sprawię, iż będziecie ze mnie dumni.

Komentarze (4)