Analiza rywala: Newcastle United
Newcastle United będzie pierwszym rywalem Liverpoolu w sezonie 2026/27 Premier League. Sprawdzamy najważniejsze informacje przed niedzielnym spotkaniem na St. James’ Park.
Przygotowania do sezonu
Na Tyneside tego lata doszło do dużych zmian. Matthias Jaissle zastąpił Eddiego Howe’a na stanowisku trenera. 38-letni Niemiec trafił do Newcastle z Al-Ahli na początku sierpnia i poprowadził zespół w czterech z sześciu meczów sparingowych. W ostatnich dniach jego drużyna zmierzyła się u siebie, dzień po dniu, z Bayerem Leverkusen oraz RC Strasbourg.
Wcześniej Newcastle grało również z Evertonem, Valencią, Bristol City oraz Gateshead.
Letnie transfery
Nowym kapitanem Srok został Dan Burn po odejściu Bruno Guimaraesa do Arsenalu. Tego lata z klubem pożegnali się również Anthony Gordon, który przeniósł się do Barcelony, Matt Targett (Hull City), Sandro Tonali (Tottenham Hotspur) oraz Kieran Trippier (Wolverhampton Wanderers).
Newcastle sprowadziło natomiast dwóch bramkarzy – Ewena Jaouena oraz Lukasa Hornicka. Do ofensywy dołączył Bazoumana Toure z Hoffenheim, a prawą obronę wzmocnił Amar Dedic z Benfiki.
Środek pola uzupełnili Sean Steur z Ajaksu oraz Aladji Bamba z AS Monaco.
Sytuacja kadrowa
Joelinton i Tino Livramento nie wystąpią w niedzielnym meczu.
Dan Burn oraz Lewis Miley po raz pierwszy pojawili się na boisku w okresie przygotowawczym w miniony weekend. Przed spotkaniem oceniona zostanie ich gotowość do rozegrania pełnych 90 minut.
Ostatnie pojedynki
W poprzednim sezonie Rio Ngumoha przeszedł do historii Liverpoolu, zostając najmłodszym strzelcem w dziejach klubu. 16-latek i 361 dni zdobył zwycięską bramkę w 100. minucie spotkania na St. James’ Park.
Wcześniej Liverpool prowadził 2:0 po golach Ryana Gravenbercha i Hugo Ekitike, a Newcastle grało w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Anthony’ego Gordona. Gole Bruno Guimaraesa i Williama Osuli doprowadziły do wyrównania, ale ostatnie słowo należało do Ngumohy.
W rewanżu na Anfield na początku 2026 roku Newcastle również objęło prowadzenie. Liverpool odpowiedział jednak czterema bramkami i wygrał 4:1. Dwa gole zdobył Ekitike, a po jednym dołożyli Florian Wirtz oraz Ibrahima Konate.
Co powiedział trener Newcastle
Matthias Jaissle:
– Nie mogę się już doczekać. To będzie pierwszy mecz u siebie, przy pełnych trybunach. Prowadzenie Newcastle United przeciwko czołowemu zespołowi ligi będzie dla mnie ogromnym przywilejem. Jestem podekscytowany.
– Chcę zobaczyć rozwój zespołu, poprawę naszej gry i coraz większą jedność. Przy tak dużych zmianach i wielu wyzwaniach najważniejsze jest to, żebyśmy robili postępy. Jeśli będzie widać rozwój, będzie to dla nas już teraz duży sukces.
Garść statystyk
W dotychczasowych meczach Newcastle z Liverpoolem w Premier League padło 198 goli. Dwa trafienia w niedzielnym spotkaniu sprawią, że będzie to dopiero trzecia para drużyn w historii rozgrywek, która przekroczy granicę 200 bramek – po Liverpoolu z Tottenhamem (211) oraz Arsenalu z Tottenhamem (200).
W każdym z trzech ostatnich meczów Premier League pomiędzy Newcastle a Liverpoolem na St. James’ Park gol zmieniający wynik spotkania padł po 90. minucie.
Newcastle nie przegrało meczu otwierającego sezon w żadnym z ostatnich czterech sezonów. Sroki odniosły w tym czasie trzy zwycięstwa i zanotowały jeden remis.
Jaissle wygrywał swój pierwszy mecz w roli trenera w każdym z trzech poprzednich klubów – FC Liefering, Red Bull Salzburg i Al-Ahli. Jego Al-Ahli w poprzednim sezonie Saudi Pro League nie przegrało żadnego meczu u siebie, notując 14 zwycięstw i trzy remisy. Rozgrywki zakończyło natomiast serią 13 kolejnych domowych zwycięstw.

Komentarze (0)