IPS
Ipswich Town
Premier League
04.09.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 9

Analiza po meczu z Wrexham


Liverpool odniósł drugie zwycięstwo z rzędu podczas przedsezonowego tournée po Stanach Zjednoczonych, pokonując po zaciętym meczu Wrexham na nowojorskim Yankee Stadium.

Jedyną bramkę spotkania zdobył Rio Ngumoha na 15 minut przed końcem. Jego strzał został mocno podbity przez rykoszet, dzięki czemu piłka wpadła do siatki, a większość z 42 204 kibiców mogła wrócić do domu zadowolona.

Florian Wirtz, Alexander Isak i Ryan Gravenberch nie znaleźli się w kadrze meczowej Andoniego Iraoli, ponieważ pozostali w klubowej bazie treningowej w Chicago. Cała trójka dopiero w ubiegły weekend rozpoczęła przygotowania do sezonu.

Powinni oni być już brani pod uwagę przy ustalaniu składu na niedzielny mecz z Leeds United na Soldier Field. Do dyspozycji ma być również nowy nabytek Jeremy Jacquet, który odbudowuje formę po operacji barku i nie grał od lutego.

Z powodu kontuzji Joe Gomeza oraz choroby Federico Chiesy, Iraola postawił na młodzież podczas powrotu na stadion, na którym ponad dekadę temu występował jako zawodnik New York City FC. Nowy szkoleniowiec Liverpoolu dał szansę aż ośmiu nastolatkom i ci go nie zawiedli, pomagając odnieść skromne zwycięstwo nad zespołem Championship.

Czy Ngumoha może grać na prawym skrzydle?

Tego samego dnia serwis The Athletic poinformował, że Liverpool przygotowuje pierwszą ofertę za skrzydłowego Paris Saint-Germain, Bradleya Barcolę.

Reprezentant Francji jest podobno zainteresowany przeprowadzką na Anfield. Nie wiadomo jednak, czy oba kluby dojdą do porozumienia w sprawie kwoty transferu, ponieważ mistrzowie Europy wyceniają go na około 145 milionów funtów.

Nikt nie kwestionuje klasy Barcoli, jednak jednym z pytań dotyczących jego potencjalnego transferu jako następcy Mohameda Salaha jest fakt, że naturalnie występuje na lewym, a nie prawym skrzydle.

Liverpool i tak dysponuje wieloma opcjami po lewej stronie po sprowadzeniu Víctora Muñoza z Osasuny, dynamicznym rozwoju Ngumohy oraz obecności Cody'ego Gakpo. Nawet Florian Wirtz w poprzednim sezonie grywał na tej stronie boiska.

Jaki więc jest plan, jeśli Barcola rzeczywiście trafi na Merseyside? Czy środowy sparing z Wrexham dał nam pierwszą wskazówkę?

Warto zauważyć, że kiedy Iraola wprowadził Ngumohę po przerwie, 17-latek został ustawiony na prawym skrzydle. Eksperyment okazał się udany.


Ngumoha wniósł energię do dość chaotycznego spotkania. W pierwszych dwóch meczach pod wodzą Iraoli często można było zobaczyć byłego zawodnika Chelsea schodzącego z bocznego sektora do środka, aby szukać wolnych przestrzeni między liniami.

Dokładnie w taki sposób padł zwycięski gol. Dominik Szoboszlai, który wygląda na bardzo dobrze przygotowanego fizycznie, zagrał do Ngumohy. Młody skrzydłowy odważnie ruszył z piłką, gdy obrońcy cofali się do własnej bramki. Oddał strzał, który po rykoszecie od Lewisa Brunta przelobował bezradnego Calluma Burtona.

Poprzedni sezon był dla Ngumohy przełomowy i zakończył się debiutem w seniorskiej reprezentacji Anglii jeszcze przed mistrzostwami świata. Nadal ma zaledwie 17 lat, a ten występ sugeruje, że zmiana pozycji na prawe skrzydło może być jednym z kierunków jego dalszego rozwoju.

Czy Elliott może odbudować swoją karierę na Anfield?

Kiedy Harvey Elliott w ostatnim dniu letniego okna transferowego we wrześniu ubiegłego roku przeniósł się do Aston Villi, był przekonany, że jego przygoda z Liverpoolem dobiegła końca.

Aby pomóc Aston Villi spełnić wymogi zasad Profit and Sustainability Rules (PSR), Liverpool zgodził się na konstrukcję transferu w formie wypożyczenia z obowiązkiem wykupu za 35 milionów funtów, jeśli Elliott rozegrałby 10 meczów w Premier League w sezonie 2025/26.

W tamtym momencie wszystkie strony traktowały to jako formalność. Były zawodnik Fulham liczył na regularną grę po tym, jak za kadencji Arne Slota spadł w hierarchii.

Pobyt w Birmingham okazał się jednak koszmarem. Menedżer Aston Villi Unai Emery zaczął mieć wątpliwości, czy aktywować klauzulę wykupu, a Elliott praktycznie został odsunięty od zespołu. We wszystkich rozgrywkach rozegrał zaledwie 277 minut, występując dziewięć razy, z czego tylko trzy spotkania rozpoczął w podstawowym składzie.

„To było coś zawstydzającego dla wszystkich zaangażowanych” – przyznał Emery w maju. „Każdego dnia mam w głowie przeprosiny dla Harveya Elliotta.”


Był to stracony rok, jednak teraz Elliott wrócił do Liverpoolu, a zmiana trenera daje mu nadzieję na odbudowanie swojej pozycji na Anfield.

W Nowym Jorku wyglądał jak piłkarz, który ma coś do udowodnienia i po prostu czerpie ogromną radość z ponownej gry po tak długim okresie pozostawania na marginesie. Grając wyżej ustawionego pomocnika w trzyosobowym środku pola Iraoli przez pierwszą godzinę meczu, Elliott był centralną postacią najlepszych akcji Liverpoolu i pokazał swoją kreatywność.

Był bliski zwieńczenia bardzo dobrego występu bramką na początku drugiej połowy, jednak jego uderzenie po wycofaniu piłki przez Lewisa Koumasa obronił były bramkarz Liverpoolu, Danny Ward.

Wkrótce środek pola Liverpoolu zostanie wzmocniony przez powracających Floriana Wirtza, Ryana Gravenbercha i Alexisa Mac Allistera, a niewykluczone są także kolejne transfery. Dlatego dopiero okaże się, czy Elliott zdoła wywalczyć sobie miejsce w planach Andoniego Iraoli na nadchodzący sezon. Z pewnością jednak dobrze rozpoczął walkę o swoją pozycję, pokazując baskijskiemu szkoleniowcowi, na co go stać.

Którzy młodzi zawodnicy zrobili największe wrażenie?

To było wyjątkowe doświadczenie dla młodych piłkarzy Liverpoolu.

Wyszli na murawę przed ponad 40 tysiącami kibiców, wśród których znaleźli się hollywoodzcy aktorzy oraz współwłaściciele Wrexham – Ryan Reynolds i Rob McElhenney – podczas gdy po Yankee Stadium rozbrzmiewało „You'll Never Walk Alone”.

Ze względu na to, że część starszych zawodników wciąż przebywa na urlopach po mistrzostwach świata lub dopiero nadrabia zaległości treningowe, a dodatkowo zespół zmaga się z problemami kadrowymi, w składzie zabrakło wielu największych gwiazd. Spośród zawodników, którzy wystąpili przeciwko Wrexham, tylko Dominik Szoboszlai, Milos Kerkez i Rio Ngumoha wydają się obecnie realnymi kandydatami do wyjściowego składu na inauguracyjne spotkanie Premier League z Newcastle United w przyszłym miesiącu.

Jednak to tournée jest doskonałą okazją dla młodych piłkarzy Liverpoolu, aby pokazać swoje możliwości. Trudno było nie podziwiać występu prowizorycznej pary środkowych obrońców – 18-letniego Ifeanyiego Ndukwe i 22-letniego Luke'a Chambersa, którzy bardzo dobrze poradzili sobie z bardziej doświadczonymi rywalami.

Podobnie wyglądała gra Treya Nyoni, który w pierwszej połowie występował jako defensywny pomocnik. Był niezwykle spokojny przy piłce, świetnie ustawiał się na boisku i wywarł bardzo dobre wrażenie na Iraoli.


„Trey bardzo dobrze operuje piłką, zapewnia spokój i świetnie czyta sytuacje” – powiedział Iraola dla LFCTV.

„Mocno wymagamy od niego pracy bez piłki i odpowiedniego pressingu, a on radzi sobie z tym bardzo dobrze. Trzeba mieć odwagę prosić o piłkę nawet pod presją, a on tej presji nie odczuwa. Nawet gdy przeciwnik jest bardzo blisko, chce otrzymać podanie, jest pewny siebie i nie podejmuje pochopnych decyzji. Dla mnie to niezwykle cenna cecha.”

Utalentowany skrzydłowy Josh Abe dopiero na początku miesiąca skończył 16 lat i bez względu na to, jak potoczy się jego kariera, tych dwóch tygodni z pewnością nigdy nie zapomni.

Na początku meczu złapał się za głowę po niewykorzystanej okazji stworzonej przez Elliotta, ale nie miał powodów do przeprosin. Jego potencjał jest ogromny.

Również Calum Scanlon pokazuje podczas tego tournée, na co go stać. Nawet jeśli nie znajdzie się w kadrze Iraoli na nowy sezon, to przy utrzymaniu takiej formy z pewnością nie będzie narzekał na brak ofert wypożyczenia z innych klubów.

Po meczu Iraola podsumował występ swojego zespołu:

„Ogólnie byliśmy bardziej solidni niż kilka dni temu (przeciwko Sunderlandowi). Boisko było dość wąskie i nie było zbyt wiele wolnych przestrzeni, ale uważam, że mieliśmy kilka naprawdę dobrych fragmentów gry. Dzisiaj wyglądaliśmy bardziej jak drużyna i graliśmy bardziej kolektywnie.”

„Jestem zadowolony, ponieważ zagrało wielu młodych zawodników. Niektórzy z nich mieli bardzo wymagające pojedynki z rywalami. Uważam, że to kolejny krok naprzód. Stopniowo będziemy wprowadzać do zespołu starszych zawodników, którzy właśnie zaczynają z nami trenować, tak abyśmy byli odpowiednio przygotowani na początek sezonu.”

James Pearce

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (3)

Vipek 30.07.2026 19:32 #
Zwróciłbym uwagę na Arribasa z Almerii. Wychowanek realu, lewonożny, świetne liczby w poprzednim sezonie i cena ok.25mln euro.
Warej 30.07.2026 23:27 #
Paweł Wszołek też niezła opcja. Pod Iraolą ma szanse sie rozwinąć, ma czas
darwizzy15 30.07.2026 22:01 #
Chiesa niech wraca do Włoch, a Koumas na ławkę.

Pozostałe aktualności

Francuskie trio w Liverpoolu - zdjęcia (6)
01.09.2026 21:32, AirCanada, liverpoolfc.com
Oficjalnie: Figueroa wypożyczony do Port Vale (0)
01.09.2026 20:36, AirCanada, liverpoolfc.com
Oficjalnie: Elliott wypożyczony do Valencii (3)
01.09.2026 18:31, Armani87, liverpoolfc.com
Skrót meczu U-18 z Wolves (0)
01.09.2026 16:56, Piotrek, liverpoolfc.com
Trey Nyoni ma podpisać nowy kontrakt (7)
01.09.2026 12:30, Klika1892, thisisanfield.com