Barnes na temat gry Kerkeza i Frimponga
Legenda Liverpoolu John Barnes uważa, że Milos Kerkez i Jeremie Frimpong w przyszłym sezonie powinni mieć większy wpływ na grę zespołu.
Kerkeza i Frimponga zakupiono latem ubiegłego roku za łączną kwotę 69 milionów funtów, kiedy to The Reds szukali możliwości zmian na bokach obrony.
Zarówno Robertson, jak i Alexander-Arnold byli kluczowymi postaciami sukcesu Liverpoolu pod wodzą Jürgena Kloppa i zdobycia tytułu mistrzowskiego w debiutanckim sezonie zwolnionego Arne Slota.
Kerkez potrzebował czasu, aby zaaklimatyzować się na Anfield, natomiast Frimpong zmagał się z kontuzjami, utratą formy i brakiem możliwości wywalczenia sobie regularnej pozycji w pierwszym składzie, gdyż sporo czasu spędzał na prawym skrzydle.
Ponieważ Liverpool stracił najwięcej bramek w tym sezonie w 38-meczowej kampanii Premier League, Barnes jest przekonany, że duet musi wrócić do podstaw i skupić się na grze w defensywie w nowym sezonie.
- Z Milosem Kerkezem zacznijmy się rozwijać i stawać lepszym, zanim zaczniemy myśleć o długoterminowej perspektywie - powiedział.
- Ma potencjał, żeby to osiągnąć, ale myślę, że on i Jeremie Frimpong muszą skupić się na grze na pozycji bocznych obrońców.
- Wydaje się, że Kerkez cały czas idzie do przodu i atakuje, lecz obaj są młodzi i niedoświadczeni.
- Zarówno Frimpong, jak i Kerkez muszą przestać czuć, że zastępują Trenta Alexandra-Arnolda i Andy'ego Robertsona.
- Nie twierdzę, że koniecznie tak to odbierają, ale grają w ten sposób, nastawiając się tylko na atak, atak, atak, ale zespół musi być również silniejszy w obronie.

Komentarze (3)
Barnes btw dużo się udzielał za poprzednim trenerem - jakoś nie słyszę lamentów od byłych zawodników, którzy ochoczo bronili Slota..