IPS
Ipswich Town
Premier League
04.09.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 8

Podsumowanie meczu


Liverpool podczas wtorkowej nocy na Anfield dokonał niemożliwego. Podopieczni Jürgena Kloppa rozbili Barcelonę 4:0, odwracając tym samym losy dwumeczu i zapewniając sobie miejsce w finale Ligi Mistrzów.

Składy obu ekip...

Liverpool: Alisson, Alexander-Arnold, Matip, Van Dijk, Robertson (Wijnaldum 45'), Fabinho, Milner, Henderson, Shaqiri (Sturridge 90'), Mané, Origi (Gomez 85').

Barcelona: Ter Stegen, Sergi Roberto, Pique, Lenglet, Alba, Vidal (Arthur 75'), Busquets, Rakitic (Malcom 80'), Messi, Suarez, Coutinho (Semedo 60').

Pierwsza połowa...

Czerwoni niesieni niesamowitym dopingiem na Anfield od pierwszego gwizdka ruszyli do ataku.

Ryzyko opłaciło się, gdyż już w 7. minucie wynik meczu rewanżowego otworzył Origi.

Wszystko zaczęło się od przechwytu piłki i podaniu Mané do Hendersona. Kapitan Czerwonych uderzył na bramkę rywala, lecz jego strzał wybronił Ter Stegen. Do odbitej piłki jako pierwszy dobiegł Origi i umieścił ją w sieci.

Chwilę później w polu karnym rywala upadł Mané. Sędzia nie zdecydował się jednak na podyktowanie jedenastki.

Goście również dochodzili do sytuacji strzeleckich. Alisson popisał się znakomitymi interwencjami broniąc najpierw strzał Messiego, a następnie Coutinho.

Po drugiej stronie murawy czujność Ter Stegena przetestował Robertson, który zamiast dośrodkowywać zdecydował się na strzał z ostrego kąta.

Chwilę później z zaniepokojeniem na boisko spoglądał Klopp, gdyż najpierw z murawy nie podnosił się Henderson, a następnie kłopoty ze zdrowiem zgłaszał Robertson.

Obaj zawodnicy zdołali jednak kontynuować to spotkanie.

Tuż przed przerwą znakomitą interwencją popisał się Alisson, który wybronił strzał Alby.

Druga połowa...

Kontuzja Robertsona okazała się poważniejsza i w drugiej połowie połowie w jego miejsce wszedł Wijnaldum. Holender zagrał w linii pomocy, a na lewą obronę cofnięty został Milner.

Chwilę później po rzucie rożnym dobrą okazję miał Van Dijk, lecz jego strzał wybronił golkiper gości.

Następnie w ciągu zaledwie 122 sekund Wijnaldum dokonał czegoś niesamowitego!

Najpierw w 54. minucie Holender wykorzystał podanie po ziemi Arnolda i mocnym uderzeniem pokonał Ter Stegena.

Chwilę później Gini wykorzystał dośrodkowanie Shaqiriego i precyzyjnym strzałem głową umieścił piłkę w sieci, wyrównując stan dwumeczu.

Anfield eksplodowało.

Czerwoni ciągle parli do przodu, a do zwycięstwa w regulaminowym czasie gry potrzebowali już zaledwie 1 bramki.

W 79. minucie wydarzyło się coś niebywałego - bramkę na 4:0 zdobył Origi!

Rzut rożny w sprytny sposób wykonał Alexander-Arnold. Zaskoczona obrona i bramkarz Barcelony stali jak zaczarowani patrząc jak piłka dociera do niepilnowanego Origiego, który z pięciu metrów pięknym strzałem wpakował piłkę do siatki.

Liverpool po niesamowitym starciu na Anfield awansował do finału Ligi Mistrzów.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Francuskie trio w Liverpoolu - zdjęcia (6)
01.09.2026 21:32, AirCanada, liverpoolfc.com
Oficjalnie: Figueroa wypożyczony do Port Vale (0)
01.09.2026 20:36, AirCanada, liverpoolfc.com
Oficjalnie: Elliott wypożyczony do Valencii (3)
01.09.2026 18:31, Armani87, liverpoolfc.com
Skrót meczu U-18 z Wolves (0)
01.09.2026 16:56, Piotrek, liverpoolfc.com
Trey Nyoni ma podpisać nowy kontrakt (7)
01.09.2026 12:30, Klika1892, thisisanfield.com