IPS
Ipswich Town
Premier League
04.09.2026
21:00
LIV
Liverpool
 
Osób online 4

Skrtel: Ból jest nieistotny


Martin Skrtel rozkoszuje się perspektywą walki z Evertonem, kiedy jutro rozpocznie się najtwardsza derbowa potyczka w angielskiej piłce. Słowak spodziewa się kilku siniaków w niedzielę rano, ale utrzymuje, że one nie będą miały znaczenia, jeśli Liverpool zdobędzie 3 punkty.

- To będzie bardzo trudne spotkanie - mówił Skrtel dla LFC.tv. - Każdy piłkarz musi przygotować się do niego w szczególny sposób. To będzie prawdziwa walka od pierwszej do ostatniej minuty.

- Oczywiście to normalne, że boisko po derbach opuszcza się z kilkoma siniakami. Jednak w meczach z Evertonem zapominasz o bólu, stłuczeniach i uderzeniach. Każdy piłkarz stara się robić wszystko co najlepsze dla swojego zespołu.

- Derby z Evertonem są wyjątkowe dla każdej osoby w tym mieście, więc wszyscy piłkarze chcą zagrać.

- Rywalizacja pomiędzy kibicami Liverpoolu i Evertonu jest bardzo duża i odczuwasz to, gdy zbliża się dzień meczu.

Skrtel uważa, że głównym zagrożeniem dla nas ze strony Evertonu będzie Tim Cahill.

- To dobry zawodnik. Ostatnim razem, gdy grałem przeciwko niemu, strzelił bramkę. Stwarza zagrożenie, szczególnie w stałych fragmentach w twoim polu karnym. Jednak nasza defensywa obecnie spisuje się bardzo dobrze.

- Nie jest wysoki i potrafi ustawić się w dobrym miejscu w polu karnym. Właśnie dlatego jest tak niebezpieczny - znajduje się we właściwym miejscu w odpowiednim czasie.

Człowiekiem, który może okazać się kluczowy w obronie przy stałych fragmentach jest Sotirios Kyrgiakos. Skrtel nie wątpi, że Grek jest gotów zaznać smaku derbów.

- Sotirios radził sobie bardzo dobrze, szczególnie w meczach ze Stoke, Wolves i Boltonem - mówił piłkarz grający z nr 37. - Był jednym z naszych najlepszych graczy na boisku.

- Lubi ciężkie starcia, wślizgi i pojedynki powietrzne.

- To miły facet. Możesz rozmawiać z nim o wszystkim i wspólnie żartować.

Skrtel pozostaje też pewien, że może odnosić sukcesy z Liverpoolem, wbrew temu, że sezon 2009-10 nie ułożył się po naszej myśli.

- Pokazaliśmy na co nas stać zajmując przed rokiem drugie miejsce, pobijając rekord klubu pod względem uzbieranych punktów w Premier League. Ten sezon był nieco pechowy. Wiem, że nasz zespół jest wartościowy. Mam nadzieję i wierzę w to, że udowodnimy to w przyszłości.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę LFC.pl!

Komentarze (0)

Pozostałe aktualności

Francuskie trio w Liverpoolu - zdjęcia (6)
01.09.2026 21:32, AirCanada, liverpoolfc.com
Oficjalnie: Figueroa wypożyczony do Port Vale (0)
01.09.2026 20:36, AirCanada, liverpoolfc.com
Oficjalnie: Elliott wypożyczony do Valencii (3)
01.09.2026 18:31, Armani87, liverpoolfc.com
Skrót meczu U-18 z Wolves (0)
01.09.2026 16:56, Piotrek, liverpoolfc.com
Trey Nyoni ma podpisać nowy kontrakt (7)
01.09.2026 12:30, Klika1892, thisisanfield.com